Zasmakuj górskich wędrówek, białego szaleństwa, szampańskiej zabawy i rodzinnej atmosfery w pensjonacie Allegro.
Nasz pensjonat „ Allegro” działa na rynku turystycznym już 40 lat. Przeważający profil naszej działalności obejmuje turystykę indywidualną, jak również młodzieżową i grupową. Dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu w turystyce znamy potrzeby naszych Klientów i staramy się wychodzić im na przeciw. W obiekcie znajdziecie państwo przytulne noclegi i wszystko co jest niezbędne aby dobrze wypocząć za niewielkie pieniądze. Pokoje z łazienkami świeżo po remoncie. (2011)
Nasz pensjonat pod nazwą „Allegro” istnieje od 1971 roku. Jego założycielami byli Alicja i Jerzy Gorzelany. Ośrodek jednak swoje istnienie zawdzięcza nietuzinkowej personie. „Amerykanin”, bo taki m pseudonimem okrzyknęła rodzina Henrego Nikla, był zapalonym wiolonczelistą grającym w latach 1936-39 na statku Batory.
Jak się później okazało był to ostatni kawałek Polski z jakim miał styczność przed wybuchem II Wojny Światowej. Bramą, przez którą przeszedł na trwającą trzydzieści lat emigrację, było miejsce dla artysty stworzone – Nowy Jork.
Muzyczny fach w Stanach okazał się przydatny, dając mu utrzymanie jako stroiciel pianin.
Tak mijał rok za rokiem, kiedy to w 1971 roku postanowił wrócić do kraju. Nie trudno się domyśleć, że zastał tu nieco odmienny od tego, do którego przywykł świat. Siermiężny socjalizm nie zdławił jednak w nim ducha amerykańskiej przedsiębiorczości i tego samego roku udzielił pokaźnego kredytu na budowę pensjonatu państwu Gorzelany. Ofiarował swojej polskiej rodzinie coś więcej niż pieniądze. Dał im „amerykański sen”- nadzieję na lepsze jutro.
Jerzy i Alicja nie posiadając się ze szczęścia, proszą „Amerykanina” o wymyślenie nazwy dla pensjonatu.
Padło na „Allegro”, co w muzycznym języku odpowiada słowom – szybko, żwawo, ruchliwie czy wesoło. Jak się okazało, nazwa wymyślona przez Henrego była prorocza. Z biegiem lat w coraz to większym stopniu stajemy się synonimami słowa „Allegro”. W szczególności widać to na twarzach Gości, z którymi spotykamy się cyklicznie.
Pensjonat od roku 2006 prowadzi syn Janusz z małżonką Ewą. W tym też roku pensjonat został wyremontowany.
Wszystkich serdecznie zapraszamy.
Odległość:
- Centrum: 1 km
- PKS: 100 m
- PKP: 700 m
- Kino: 1 km
- Góry: 500 m
- Wyciąg: 500 m
- Las: do 100 m
- basen 800 m
- skocznia im. Adama Małysza 3 km
- sklep spożywczy 50 m
- restauracja 50 m